Wiele osób zastanawia się, czy okap kuchenny poradzi sobie z dymem papierosowym w mieszkaniu. To pytanie pojawia się szczególnie często wśród palaczy, którzy chcą zminimalizować uciążliwość swojego nałogu dla domowników, ale też wśród osób niepalących, które wprowadzają się do mieszkania po palaczu i chcą pozbyć się zapachu raz na zawsze. Albo po prostu ktoś ma gości, którzy palą i potem całe mieszkanie śmierdzi i nie wiadomo co zrobić. No więc temat jest skomplikowany, bo nie każdy okap działa tak samo i nie każda sytuacja jest taka sama. I właśnie o tym będziemy tutaj pisać, rozwiewając wątpliwości i dając konkretne informacje, które przydadzą się każdemu, kto zmaga się z problemem dymu papierosowego w swoim domu czy mieszkaniu.
Zanim przejdziemy do konkretów, warto zaznaczyć, że jeśli ktoś z was szuka naprawdę skutecznego rozwiązania do swojego mieszkania i chce porozmawiać z kimś, kto się na tym zna, to można zadzwonić pod numer +48 570 933 114 i zapytać o szczegóły dotyczące konkretnych modeli i rozwiązań. Ale spokojnie, nie musisz dzwonić od razu, najpierw przeczytaj ten artykuł, żeby wiedzieć o co w ogóle pytać, bo jak zadzwonisz bez wiedzy to możesz nie wiedzieć nawet jakie pytania zadać, a to ważne żeby dostać odpowiednie urządzenie do swoich potrzeb.
Generalnie rzecz biorąc, okap kuchenny może pomóc w walce z dymem papierosowym, ale tutaj trzeba od razu zrobić bardzo ważne rozróżnienie, które jest kluczowe i absolutnie fundamentalne. Otóż nie wszystkie okapy są takie same i to nie jest tak, że każdy okap wyciągnie dym papierosowy tak samo skutecznie. Podstawowy podział, o którym musimy pamiętać, to podział na okapy kuchenne pracujące w trybie wyciągu, czyli takie, które wypuszczają powietrze na zewnątrz budynku, oraz okapy pracujące w trybie pochłaniania, czyli takie, które filtrują powietrze i puszczają je z powrotem do kuchni. I to jest absolutnie kluczowa różnica, jeśli chodzi o walkę z dymem papierosowym.
Okapy z wyciągiem na zewnątrz, czyli tak zwane okapy kanałowe, to jest zdecydowanie najlepsze rozwiązanie, jeśli chodzi o usuwanie dymu papierosowego z pomieszczenia. Dlaczego? Ano dlatego, że one fizycznie usuwają powietrze z kuchni i wyrzucają je na zewnątrz, przez komin wentylacyjny albo przez ścianę bezpośrednio na dwór. Dym papierosowy, który jest zasysany przez okap, po prostu opuszcza twoje mieszkanie i nie wraca. Nie ma żadnej filtracji, nie ma żadnego oszukiwania, po prostu powietrze jest wyrzucane na zewnątrz, a do kuchni napływa świeże powietrze z innych pomieszczeń. To jest o tyle ważne, że dym papierosowy to nie tylko zapach, ale też mnóstwo szkodliwych substancji, cząstek stałych, smoły i innych paskudztw, które nie powinny zostawać w mieszkaniu. I w trybie wyciągu te wszystkie rzeczy po prostu lecą na zewnątrz, problem znika, a przynajmniej w dużej mierze.
No ale jest pewien problem. Nie w każdym mieszkaniu można zamontować okap kanałowy. W wielu blokach, szczególnie w starym budownictwie, nie ma odpowiedniego kanału wentylacyjnego, albo jest on w tak złym stanie, że podłączenie do niego okapu jest po prostu niemożliwe i nieskuteczne. Czasami też okap kanałowy wymaga wiercenia w ścianie nośnej, co nie zawsze jest dozwolone, szczególnie jeśli mieszkamy w zabytkowej kamienicy czy w mieszkaniu, gdzie obowiązują jakieś specjalne przepisy. I wtedy ludzie decydują się na okap bez kanału, czyli tak zwany okap pochłaniacz, który pracuje w obiegu zamkniętym.
I tutaj zaczyna się robić trudniej, bo okapy bez kanału, działające w trybie pochłaniania, mają spore ograniczenia, jeśli chodzi o walkę z dymem papierosowym. Żeby zrozumieć, dlaczego tak jest, trzeba najpierw zrozumieć, jak w ogóle działa taki okap. Otóż zasysa on powietrze z kuchni, przepuszcza je przez filtry, a następnie wypuszcza oczyszczone powietrze z powrotem do pomieszczenia. I teoretycznie to brzmi dobrze, ale praktyka jest taka, że filtry nie są w stanie wychwycić wszystkiego, co niesie ze sobą dym papierosowy.
Podstawowym filtrem w okapach bez kanału jest filtr przeciwtłuszczowy, który zazwyczaj jest wykonany z aluminium albo stali nierdzewnej i ma za zadanie wyłapywać tłuszcz i większe cząsteczki. I ten filtr radzi sobie całkiem nieźle z parą wodną i tłuszczem z gotowania, ale z dymem papierosowym już niekoniecznie. Dlatego w okapach bez kanału montuje się dodatkowy filtr węglowy, który ma za zadanie pochłaniać zapachy. Filtr węglowy to taka wkładka wypełniona aktywnym węglem, która działa na zasadzie adsorpcji, czyli przyciąga i zatrzymuje cząsteczki zapachów na swojej powierzchni. I w przypadku zwykłych zapachów kuchennych, takich jak zapach smażonej ryby czy cebuli, filtr węglowy radzi sobie całkiem nieźle, przynajmniej przez jakiś czas.
Problem z dymem papierosowym polega na tym, że on jest o wiele bardziej złożony niż zwykłe zapachy kuchenne. Dym papierosowy zawiera tysiące różnych związków chemicznych, w tym dużo drobnych cząstek stałych, które są bardzo małe i trudne do wychwycenia przez standardowy filtr węglowy. Cząstki stałe zawarte w dymie papierosowym, które oznaczane są jako PM2.5 i PM10, są tak małe, że mogą przechodzić przez filtr węglowy praktycznie bez przeszkód. Filtr węglowy jest dobry do pochłaniania gazów i zapachów, ale nie jest przeznaczony do wyłapywania cząstek stałych. I to jest właśnie największe ograniczenie okapów pochłaniaczy w walce z dymem papierosowym.
Owszem, filtr węglowy pochłonie część zapachów z dymu papierosowego, ale nie usunie całego zapachu i nie usunie szkodliwych cząstek stałych. Po godzinie, dwóch palenia w kuchni z okapem pochłaniaczem, nadal będzie czuć dym, szczególnie jeśli ktoś wejdzie do mieszkania po dłuższym czasie i wyczuje charakterystyczny zapach. Powietrze będzie dużo lepsze niż bez żadnego okapu, ale nie będzie idealnie czyste. I to jest coś, o czym trzeba pamiętać, decydując się na okap bez kanału.
Ale są też okapy, które mają dodatkowe filtry HEPA, czyli tak zwane filtry wysokiej skuteczności, które są w stanie wyłapywać cząstki stałe o wielkości do 0.3 mikrona z skutecznością sięgającą nawet ponad 99%. To już jest zupełnie inna liga. Jeśli okap ma filtr HEPA, to jest on w stanie wyłapać te drobne cząsteczki dymu papierosowego, które normalnie przeszłyby przez standardowy filtr węglowy. I wtedy okap pochłaniacz staje się o wiele bardziej skuteczny w walce z dymem papierosowym. Ale tutaj trzeba dodać, że nie wszystkie okapy mają filtry HEPA, bo są one droższe i wymagają regularnej wymiany, a ich montaż w okapie nie jest wcale taki prosty i oczywisty.
Połączenie filtra węglowego i filtra HEPA w jednym okapie to jest tak naprawdę najlepsze, co można zrobić w przypadku, gdy nie ma możliwości zamontowania okapu kanałowego. Filtr węglowy będzie pochłaniał zapachy, a filtr HEPA będzie wyłapywał cząstki stałe. Razem dają naprawdę przyzwoitą skuteczność w usuwaniu dymu papierosowego z powietrza. I taki okap pochłaniacz z filtrem HEPA jest w stanie znacząco poprawić jakość powietrza w kuchni, a co za tym idzie, w całym mieszkaniu, bo dym nie rozchodzi się tak bardzo po innych pomieszczeniach.
No ale nawet najlepszy okap pochłaniacz z HEPA ma swoje ograniczenia. Przede wszystkim, trzeba pamiętać o regularnej wymianie filtrów. Filtr węglowy i HEPA mają określoną żywotność i po pewnym czasie przestają działać skutecznie. W przypadku intensywnego palenia, filtry mogą wymagać wymiany nawet co kilka miesięcy, co generuje dodatkowe koszty. I to nie są małe koszty, bo filtry HEPA do okapów nie są najtańsze. Ale jeśli ktoś pali w domu regularnie, to niestety trzeba się liczyć z tym wydatkiem.
Kolejna sprawa to wydajność okapu, czyli tak zwany CFM, czyli Cubic Feet per Minute, a po naszemu po prostu ilość powietrza, jaką okap jest w stanie przepuścić na minutę. Im wyższy CFM, tym więcej powietrza okap jest w stanie zasysać i tym szybciej wymieni powietrze w kuchni. I to jest absolutnie kluczowe w przypadku dymu papierosowego. Nawet najlepszy filtr nie pomoże, jeśli okap ma słaby silnik i nie jest w stanie zasysać dużej ilości powietrza. Dym papierosowy unosi się w powietrzu i jeśli okap nie ma wystarczającej mocy ssania, to po prostu nie zdąży go wessać, zanim dym rozprzestrzeni się po mieszkaniu.
Dlatego, jeśli ktoś pali w domu i chce używać okapu do walki z dymem, to powinien postawić na model o wysokim CFM. Na rynku dostępne są okapy z wydajnością od 200 CFM do nawet ponad 1000 CFM. Do palenia w kuchni, szczególnie jeśli kuchnia jest połączona z salonem, warto rozważyć okap z minimum 600-800 CFM, a nawet więcej, jeśli jest taka możliwość. Oczywiście trzeba tu wziąć pod uwagę specyfikę instalacji, bo nie każdy kanał wentylacyjny jest w stanie obsłużyć taką ilość powietrza. Ale jak się już zdecydujemy na mocny okap, to będzie on w stanie naprawdę szybko i skutecznie pozbyć się dymu z pomieszczenia.
Wracając do tematu okapów kanałowych. Duży CFM w połączeniu z wyciągiem na zewnątrz to jest absolutnie najskuteczniejsze rozwiązanie. Dym jest dosłownie wyciągany z pomieszczenia w kilka sekund. Jeśli palisz w kuchni bezpośrednio pod okapem, to możesz praktycznie nie czuć dymu w pomieszczeniu. Cały dym idzie prosto do okapu i na zewnątrz. I to jest najlepsza inwestycja, jeśli chcesz palić w domu i nie chcesz, żeby mieszkanie śmierdziało.
Ale uwaga – sam okap kanałowy o wysokim CFM nie rozwiązuje wszystkich problemów. Trzeba pamiętać o tym, że okap tworzy podciśnienie w pomieszczeniu, czyli wyciąga powietrze, a to powietrze musi skądś się uzupełniać. Jeśli w mieszkaniu nie ma dopływu świeżego powietrza z zewnątrz, to okap może działać gorzej, a w skrajnych przypadkach może nawet zasysać powietrze z kanałów spalinowych od piecyka gazowego, co jest po prostu niebezpieczne. Dlatego przy mocnych okapach kanałowych warto zadbać o nawiew powietrza, na przykład poprzez mikrowentylację w oknach lub specjalne nawiewniki.
I jeszcze jedna rzecz, o której często się zapomina. Nawet najlepszy okap nie usunie całkowicie zapachu dymu papierosowego z mieszkania, jeśli dym zdążył już osiąść na meblach, zasłonach, dywanach i innych powierzchniach. To jest tak zwany zapach trzeciorzędowy, czyli thirdhand smoke, który jest często pomijany w dyskusjach o paleniu w domu. Osoby niepalące często myślą, że jak przestanie się palić w mieszkaniu i dobrze wywietrzy, to zapach zniknie. Nic bardziej mylnego. Dym papierosowy ma to do siebie, że jego składniki osadzają się na wszystkich powierzchniach w mieszkaniu – na ścianach, na suficie, na meblach, na ubraniach, na zasłonach, na wykładzinach. I te osady mogą utrzymywać się przez miesiące, a nawet lata, cały czas uwalniając do powietrza szkodliwe substancje i charakterystyczny zapach starego dymu.
I tutaj okap kuchenny może tylko pomóc, ale nie rozwiąże problemu całkowicie. Zapach, który już wniknął w ściany i meble, będzie się utrzymywał, dopóki tych powierzchni się nie wyczyści, a w skrajnych przypadkach nie odnowi się mieszkania. Ale okap może zapobiec powstawaniu tych osadów, jeśli będzie używany regularnie i jeśli będzie odpowiednio wydajny. Im szybciej dym zostanie usunięty z pomieszczenia, tym mniej zdąży osiąść na powierzchniach. I to jest ogromna zaleta używania okapu podczas palenia.
W praktyce, jeśli palisz regularnie w domu, nawet pod okapem, to i tak po pewnym czasie na filtrach okapu, na ścianach wokół okapu i na meblach w kuchni pojawi się osad z dymu papierosowego. To będzie taka lepka, żółtawa maź, która jest mieszaniną smoły, nikotyny i innych substancji. I to jest właśnie dowód na to, że dym osadza się na powierzchniach. Okap zbiera część tego osadu, szczególnie na swoich filtrach, co jest dobrą wiadomością, bo znaczy, że nie osadza się to na ścianach. Ale niestety, osad zbiera się też na łopatkach wentylatora, na obudowie okapu i w przewodach wentylacyjnych.
Dlatego utrzymanie okapu w czystości w domu palacza to osobny temat. Filtry przeciwtłuszczowe w okapie trzeba myć regularnie, znacznie częściej niż w normalnej kuchni. W domu palacza warto je myć nawet co tydzień albo co dwa tygodnie, bo szybko zapychają się smołą i tracą swoją skuteczność. Jeśli filtr jest zatkany, okap gorzej zasysa powietrze, a co za tym idzie, gorzej usuwa dym. To jest błędne koło – brudny filtr powoduje, że okap działa gorzej, a to oznacza, że więcej dymu zostaje w pomieszczeniu i jeszcze więcej osadza się na filtrach.
Jeśli chodzi o filtr węglowy w okapie pochłaniaczu, to w domu palacza wymaga on wymiany znacznie częściej niż zaleca producent. Producent może pisać, że filtr węglowy wystarczy wymieniać co 6-12 miesięcy, ale w przypadku regularnego palenia, ten okres może skrócić się do 2-3 miesięcy. Filtr węglowy po prostu nasyca się substancjami z dymu i przestaje działać. I wtedy okap nie tylko nie pochłania zapachów, ale może nawet zaczyna je emitować z powrotem, bo filtr działa wtedy jak gąbka, która po osiągnięciu nasycenia zaczyna oddawać to, co wchłonęła.
Podobnie jest z filtrem HEPA. W domu palacza zapycha się on szybko cząstkami stałymi i wymaga wymiany. Koszty eksploatacji okapu w takim warunkach mogą być więc znaczące, ale to cena za to, żeby mieszkanie nie śmierdziało papierosami i żeby jakość powietrza była akceptowalna.
Warto też zastanowić się nad tym, czy okap kuchenny to na pewno najlepsze urządzenie do walki z dymem papierosowym. Czy może lepszym rozwiązaniem byłby osobny oczyszczacz powietrza? To pytanie zadaje sobie wiele osób i odpowiedź nie jest wcale taka prosta. Okap kuchenny jest zaprojektowany przede wszystkim do usuwania oparów i zapachów powstających podczas gotowania. Jego konstrukcja, umieszczenie nad płytą grzewczą i system filtrów są zoptymalizowane właśnie pod kątem gotowania. Dym papierosowy to coś innego i okap może sobie z nim radzić różnie.
Oczyszczacz powietrza z kolei jest urządzeniem zaprojektowanym specjalnie do oczyszczania powietrza w pomieszczeniu. Ma zazwyczaj wielostopniową filtrację, często łącząc filtr wstępny, filtr HEPA i filtr węglowy. I to wszystko pracuje w zamkniętym obiegu, wielokrotnie przepuszczając powietrze przez filtry. Oczyszczacz powietrza jest w stanie w ciągu kilkudziesięciu minut oczyścić powietrze w całym pomieszczeniu, a nie tylko w jednym miejscu, jak okap.
I tutaj pojawia się kluczowa różnica. Okap kuchenny działa tylko wtedy, gdy jest włączony i tylko w swojej okolicy. Jeśli palisz w kuchni i stoisz bezpośrednio pod okapem, to okap będzie bardzo skuteczny. Ale jeśli siedzisz w salonie, który jest połączony z kuchnią, i palisz na kanapie, to okap ci nie pomoże, bo dym unosi się w salonie i dopiero z czasem może dotrzeć do okapu. W takiej sytuacji o wiele lepszy będzie oczyszczacz powietrza stojący w salonie obok ciebie.
Z drugiej strony, oczyszczacz powietrza nie ma takiej mocy ssania jak okap kuchenny. Nawet najlepszy oczyszczacz powietrza ma wydajność rzędu 200-400 CFM, podczas gdy dobry okap kuchenny może mieć 600, 800, a nawet 1000 CFM. Oznacza to, że okap jest w stanie usunąć dym z pomieszczenia o wiele szybciej niż oczyszczacz powietrza. Ale tylko z tej części pomieszczenia, która znajduje się w zasięgu jego ssania.
Idealnym rozwiązaniem jest połączenie obu urządzeń. Okap kuchenny kanałowy o dużej wydajności dla bezpośredniego usuwania dymu podczas palenia, plus oczyszczacz powietrza z filtrem HEPA i węglowym, który będzie pracował non-stop, oczyszczając powietrze w całym mieszkaniu i usuwając te cząsteczki i zapachy, które nie zostały wessane przez okap. Taki zestaw to prawdziwa broń w walce z dymem papierosowym.
No ale może ktoś zapytać – a co z wentylacją mechaniczną z odzyskiem ciepła, czyli rekuperacją? Czy to może pomóc w usuwaniu dymu papierosowego? Oczywiście, rekuperacja też jest w stanie usuwać dym z mieszkania, bo cały czas wymienia powietrze. Ale rekuperacja to system ogólnodomowy i nie jest zaprojektowana do usuwania dużych ilości dymu w krótkim czasie. Rekuperacja działa na małych obrotach, cały czas, i ma za zadanie utrzymywać stałą wymianę powietrza. Jeśli ktoś zapali w mieszkaniu, to rekuperacja sobie z tym poradzi, ale zajmie jej to sporo czasu. I w międzyczasie dym rozniesie się po całym mieszkaniu. Dlatego rekuperacja nie zastąpi okapu, ale może być dobrym uzupełnieniem.
Wracając do konkretnych rozwiązań – jeśli zdecydujemy się na okap kanałowy do usuwania dymu papierosowego, to trzeba pamiętać o kilku ważnych rzeczach. Przede wszystkim, im krótszy i prostszy kanał wentylacyjny, tym lepiej. Każde załamanie, każda redukcja średnicy, każdy dodatkowy metr długości kanału zmniejsza wydajność okapu. Dlatego warto zaplanować instalację tak, żeby kanał był jak najkrótszy i jak najbardziej prosty. Najlepiej, żeby okap był zamontowany bezpośrednio na ścianie, przez którą wychodzi się na zewnątrz.
Kolejna sprawa to średnica kanału. Im większa średnica, tym lepiej. Standardowo w okapach stosuje się kanały o średnicy 120, 150 lub 200 mm. Do dużych wydajności, przy mocnych okapach, warto zastosować kanał 200 mm, bo przy mniejszej średnicy występują duże opory przepływu i okap traci na wydajności. I to jest często problem w blokach, gdzie kanały wentylacyjne mają małe średnice i nie są w stanie obsłużyć dużych przepływów powietrza.
W kontekście bloków mieszkalnych pojawia się jeszcze jeden problem. Otóż jeśli w jednym pionie wentylacyjnym jest podłączonych kilka mieszkań, to używanie mocnego okapu w jednym mieszkaniu może zakłócać wentylację w sąsiednich mieszkaniach. Może powodować cofanie się powietrza z kanału do innych mieszkań, a to oznacza, że dym z twojego mieszkania może trafić do sąsiada. I to nie jest tylko kwestia zapachów, ale też bezpieczeństwa, bo dym papierosowy zawiera szkodliwe substancje. Dlatego w blokach często nie wolno podłączać okapów do wspólnych kanałów wentylacyjnych, a jeśli już się podłącza, to trzeba stosować specjalne zawory zwrotne, które zapobiegają cofaniu się powietrza.
I tutaj nasza firma ma spore doświadczenie, bo montowaliśmy okapy w różnych mieszkaniach, w blokach, w domach jednorodzinnych, w kamienicach, w nowym budownictwie i w starym. I każda instalacja wygląda inaczej. Dlatego jeśli ktoś ma wątpliwości, czy w jego mieszkaniu da się zamontować skuteczny okap do walki z dymem papierosowym, to warto skonsultować się z fachowcem. Można do nas zadzwonić pod numer +48 570 933 114 i porozmawiać o swojej sytuacji. Doradzimy, jaki okap wybrać, czy lepszy będzie kanałowy czy bez kanału, jaki CFM będzie odpowiedni, jakie filtry zastosować i jak często je wymieniać.
Ale uwaga, jeśli mieszkacie w bloku i decydujecie się na okap pochłaniacz, to musicie wiedzieć, że on nigdy nie będzie tak skuteczny jak wyciąg na zewnątrz. Nawet z najlepszym filtrem HEPA i węglowym, w pomieszczeniu zawsze pozostanie jakiś ślad dymu. I to nie jest wina okapu ani producenta, to po prostu fizyka. Dym papierosowy jest tak złożoną mieszaniną substancji, że żaden filtr w obiegu zamkniętym nie jest w stanie usunąć go w 100%. Można zbliżyć się do 99% skuteczności, ale nigdy nie osiągnie się pełnego 100%.
I jeszcze jedna ważna kwestia, która często umyka. Okap kuchenny, nawet ten najdroższy i najlepszy, nie rozwiązuje problemu dymu papierosowego w całym mieszkaniu, jeśli palisz w różnych pomieszczeniach. Okap w kuchni nie pomoże, jeśli palisz w sypialni, w salonie, w łazience czy na balkonie (no dobra, na balkonie to inna sprawa). W każdym pomieszczeniu, w którym palisz, musisz mieć zapewnioną odpowiednią wentylację. I to może być okap (ale tylko jeśli kuchnia jest połączona z tym pomieszczeniem), wentylator okienny, oczyszczacz powietrza, albo po prostu otwarte okno.
Ale jeśli już palisz tylko w kuchni, albo w salonie połączonym z kuchnią, to okap kuchenny z wyciągiem na zewnątrz o dużej wydajności będzie najlepszym rozwiązaniem. I to jest inwestycja na lata, która nie tylko poprawi komfort palenia, ale też ochroni twoje mieszkanie przed osadzaniem się szkodliwych substancji na ścianach i meblach, co w dłuższej perspektywie może uchronić cię przed kosztownym remontem.
Warto dodać, że ludzie często popełniają błąd używając okapu tylko wtedy, gdy akurat widzą dym. A tak naprawdę, okap powinien być włączony jeszcze przed rozpoczęciem palenia i powinien pracować jeszcze przez dłuższy czas po zgaszeniu papierosa. Dym papierosowy nie znika od razu po zgaszeniu, on utrzymuje się w powietrzu przez długi czas, szczególnie jeśli nie ma wentylacji. Dlatego warto zostawić okap włączony na 15-20 minut po ostatnim papierosie, żeby usunąć resztki dymu i zapachów z powietrza. W przypadku okapu pochłaniacza, ten czas powinien być jeszcze dłuższy, bo powietrze musi być wielokrotnie przefiltrowane, żeby było naprawdę czyste.
I jeszcze jedna kwestia – głośność okapu. Mocne okapy o wysokim CFM są zazwyczaj głośne, szczególnie na najwyższych biegach. I to może być problem, jeśli ktoś pali w nocy i nie chce obudzić domowników, albo jeśli mieszka się w ciasnym mieszkaniu, gdzie hałas okapu przeszkadza. Dlatego warto zwrócić uwagę na poziom hałasu przy wyborze okapu. Nowoczesne okapy mają często cichsze silniki i lepszą izolację akustyczną, ale i tak na najwyższych obrotach będą generować sporo hałasu. Można to rozwiązać, wybierając okap z silnikiem zewnętrznym, który montuje się na dachu lub na elewacji, a w kuchni jest tylko cicha obudowa okapu. Ale to rozwiązanie jest droższe i bardziej skomplikowane w instalacji.
Podsumowując tą część. Okap kuchenny może pomóc w walce z dymem papierosowym, ale skuteczność tego rozwiązania zależy od wielu czynników. Najważniejsze z nich to typ okapu (kanałowy vs bez kanału), wydajność (CFM), rodzaj filtrów (węglowy i HEPA), regularność konserwacji i sposób użytkowania. Ducted hood with high CFM działający na zewnątrz to najlepsze rozwiązanie, ale nie zawsze możliwe do zastosowania. W przypadku braku możliwości montażu kanału, okap pochłaniacz z filtrem węglowym i HEPA może być dobrym kompromisem, ale trzeba liczyć się z ograniczeniami i regularnymi kosztami wymiany filtrów.
A jeśli zastanawiasz się, jaki okap wybrać do swojego domu, albo chcesz się dowiedzieć, czy w twoim mieszkaniu da się zainstalować skuteczny system usuwania dymu, to po prostu zadzwoń do nas. Nasza firma działa w tej branży od lat i mamy doświadczenie w różnych, nawet najtrudniejszych instalacjach. Pod numerem +48 570 933 114 możesz porozmawiać z kimś, kto pomoże ci dobrać odpowiednie urządzenie i powie, czy w twoim przypadku okap w ogóle ma sens. A jeśli nie, to podpowie co innego – oczyszczacz powietrza, wentylator, a może kombinację różnych rozwiązań. Bo każdy przypadek jest inny, każdy dom jest inny, a dym papierosowy to wyjątkowo trudny przeciwnik.
Ale uwaga, zanim zadzwonisz, przygotuj sobie kilka informacji: jakie masz pomieszczenie (kuchnia otwarta czy zamknięta), czy jest możliwość podłączenia do kanału wentylacyjnego (sprawdź czy w ogóle masz w kuchni kanał i czy nie jest on wspólny z sąsiadami), jak często palisz i ile osób pali w domu, i jaki masz mniej więcej budżet. To wszystko przyda się, żebyśmy mogli doradzić ci jak najlepiej. I nie martw się, jeśli nie znasz się na okapach – od tego jesteśmy. Opowiesz nam, jak wygląda twoja sytuacja, a my doradzimy, co będzie najlepsze.
No dobrze, ale to jeszcze nie koniec tematu. Bo jest jeszcze jedna ważna rzecz, o której chciałem wspomnieć, a która często jest pomijana w dyskusjach o okapach. Mianowicie, okap może pomóc w usuwaniu nie tylko dymu z palenia czynnego, czyli w momencie gdy ktoś pali, ale też dymu z palenia biernego, czyli tego, który unosi się z niedopałków w popielniczce. To może się wydawać mało istotne, ale tak naprawdę to tlący się niedopałek w popielniczce emituje sporo dymu i zapachów, szczególnie jeśli nie jest zgaszony do końca. I jeśli postawi się popielniczkę na blacie kuchennym pod okapem, to okap będzie zasysał ten dym, zanim zdąży się rozprzestrzenić po pomieszczeniu. To prosty trik, ale wiele osób o tym nie wie.
I jeszcze jedno – jeśli masz w domu okap z pilotem lub z czujnikiem automatycznym, to warto ustawić go tak, żeby włączał się automatycznie, gdy wykryje dym. Wiele okapów ma wbudowane czujniki zapachów, które reagują na dym i automatycznie uruchamiają okap na odpowiednim biegu. To bardzo przydatna funkcja, szczególnie jeśli palisz nieregularnie i nie zawsze pamiętasz o włączeniu okapu. Czujnik sam wykryje dym i włączy wentylację, a po pewnym czasie sam się wyłączy, gdy powietrze będzie czyste.
No i kwestia oświetlenia. Okap kuchenny ma zazwyczaj wbudowane oświetlenie LED, które oświetla płytę kuchenną. To może się wydawać nieistotne, ale podczas palenia w kuchni, dobre oświetlenie jest ważne, bo widzisz, gdzie leci dym i możesz lepiej manewrować papierosem w stosunku do okapu. Śmieszne, ale prawdziwe. Im lepiej widzisz, tym lepiej możesz kontrolować, gdzie unosi się dym.
A tak poważnie, to jeśli chodzi o skuteczność okapu w walce z dymem papierosowym, to przeprowadzono różne testy, które pokazują, że okap kanałowy o wysokim CFM jest w stanie usunąć do 90-95% dymu papierosowego z pomieszczenia w ciągu kilku minut, pod warunkiem że pali się bezpośrednio pod okapem. Oczyszczacz powietrza z HEPA w tym samym czasie usunie może 70-80%. Okap pochłaniacz z węglem i HEPA będzie gdzieś pośrodku, około 80-85%, ale tylko jeśli filtry są nowe i okap ma odpowiednią wydajność. Bez HEPA, sam filtr węglowy, skuteczność spada do 50-60%, a i to przy założeniu że filtr jest świeży i nie nasycony.
I to są właśnie te liczby, które warto znać, podejmując decyzję. Bo często ludzie myślą, że jak kupią drogi okap z dobrym filtrem węglowym, to będzie on usuwał cały dym. A tak nie jest. Filtr węglowy bez HEPA to za mało na dym papierosowy. I nawet z HEPA, to i tak nie jest 100% skuteczności.
Kolejna rzecz, o której warto wspomnieć. Istnieją na rynku okapy dedykowane specjalnie do usuwania dymu, takie jak okapy restauracyjne czy profesjonalne okapy laboratoryjne, ale one są duże, drogie i nie nadają się do użytku domowego. No chyba że ktoś ma dom jak restaurację i chce zamontować ogromny okap kominowy w swojej kuchni. Ale to już są rozwiązania ekstremalne.
W kontekście domowym, najlepszym rozwiązaniem jest wybór okapu kominowego lub wyspowego o dużej wydajności, z silnikiem o mocy co najmniej 800 m3/h (to jest około 470 CFM) i najlepiej z regulacją obrotów. Warto też zwrócić uwagę na to, czy okap ma funkcję pracy ciągłej, czyli tak zwaną pracę na niskich obrotach, która pozwala na stałe oczyszczanie powietrza bez generowania dużego hałasu. Taka funkcja jest bardzo przydatna, bo okap może pracować cały czas na niskich obrotach, utrzymując powietrze w kuchni w miarę czyste, a po wykryciu dymu automatycznie zwiększać obroty.
I jeszcze ważna sprawa – montaż. Nawet najlepszy okap będzie bezużyteczny, jeśli zostanie źle zamontowany. Okap powinien być zamontowany na odpowiedniej wysokości nad płytą grzewczą, zazwyczaj 65-75 cm, w zależności od rodzaju płyty. Jeśli będzie zamontowany za wysoko, straci na skuteczności, bo nie będzie w stanie zasysać dymu. Jeśli za nisko, będzie przeszkadzał w gotowaniu i może być niebezpieczny. I tu trzeba też pamiętać, że dym papierosowy unosi się do góry, więc im niżej okap, tym lepiej zasysa dym. Ale to już zależy od konkretnej sytuacji.
I jeszcze jedna ważna uwaga praktyczna. Jeśli masz w kuchni okap i palisz pod nim, to staraj się nie robić tego bezpośrednio pod okapem. Stań obok, żeby dym unosił się w stronę okapu, ale nie pal bezpośrednio w strumieniu powietrza, bo może to zakłócać spalanie papierosa i dym będzie się dziwnie zachowywał. Najlepiej palić na wysokości okapu, tak żeby dym naturalnie szedł w górę w stronę okapu. Wiem, że to może brzmieć dziwnie, ale to ma znaczenie.
A jeśli chodzi o konserwację okapu w domu palacza, to trzeba być przygotowanym na to, że będzie ona wymagała więcej uwagi niż w normalnym domu. Filtry przeciwtłuszczowe trzeba myć regularnie, najlepiej w zmywarce lub ręcznie w gorącej wodzie z detergentem. Filtr węglowy i HEPA trzeba wymieniać zgodnie z zaleceniami, ale częściej. Obudowę okapu trzeba przecierać regularnie, bo osadza się na niej lepka warstwa z dymu. I przewody wentylacyjne, jeśli okap jest kanałowy, też warto od czasu do czasu czyścić, bo w nich też osadza się smoła i może to z czasem ograniczać przepływ powietrza, a w skrajnych przypadkach stanowić zagrożenie pożarowe.
Bo wyobraźcie sobie, że przez lata w przewodzie wentylacyjnym zbiera się smoła i inne łatwopalne substancje z dymu papierosowego. I nagle, od gorącego powietrza z gotowania albo od iskry, ten osad może się zapalić. To nie jest częste, ale zdarza się, szczególnie w restauracjach, ale w domach też może stanowić zagrożenie. Dlatego regularne czyszczenie przewodów wentylacyjnych to nie tylko kwestia skuteczności okapu, ale też bezpieczeństwa.
No i na koniec jeszcze jedna refleksja. Okap kuchenny to narzędzie, które może pomóc w walce z dymem papierosowym, ale nie zastąpi zdrowego rozsądku. Jeśli ktoś pali w domu, to nawet najlepszy okap nie sprawi, że mieszkanie będzie całkowicie wolne od dymu i zapachów. Zawsze jakieś ślady pozostaną. Ale dobry okap może te ślady zminimalizować do tego stopnia, że osoby niepalące nie będą odczuwać dyskomfortu, a mieszkanie nie będzie przesiąknięte zapachem papierosów.
I właśnie o to chodzi – nie o to, żeby całkowicie wyeliminować dym, bo to jest niemożliwe, ale żeby ograniczyć go do akceptowalnego poziomu. I w tym okap kuchenny może być bardzo pomocny, pod warunkiem że jest dobrze dobrany, dobrze zamontowany i regularnie serwisowany.
Mam nadzieję, że ten artykuł pomógł ci zrozumieć, jak okapy kuchenne radzą sobie z dymem papierosowym i jakie są ich ograniczenia. Jeśli masz jakieś pytania, wątpliwości, albo chcesz skonsultować swój konkretny przypadek, to zapraszamy do kontaktu. Nasza firma od lat zajmuje się sprzedażą i montażem okapów w całej Polsce i doradzimy ci, co będzie najlepsze właśnie dla ciebie. A żeby nie szukać daleko – przypominam, że z nami można się skontaktować pod numerem telefonu +48 570 933 114. Dzwonić można w sprawach zakupu, montażu, ale też zwykłej porady, bo wolimy, żeby klient wiedział co kupuje, niż później miał problemy.
No i to chyba tyle na temat okapów i dymu papierosowego. Dziękuję za przeczytanie i zapraszam do innych artykułów na naszym blogu, gdzie piszemy o różnych aspektach wentylacji kuchennej, oczyszczaczach powietrza, filtrach i wszystkim, co związane z jakością powietrza w domu. A na razie, jak mówiłem, kontakt pod +48 570 933 114 – zachęcam do rozmowy, bo każdy przypadek jest inny i trzeba go przeanalizować indywidualnie. Do następnego razu!